Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie rozpoczęła się od spadków, które są kontynuowane w dalszej części dnia. Pogorszenie globalnych nastrojów, widoczne zarówno na parkietach w Azji, jak i Europie wskazuje na to, że i indeks WIG20 zakończy dzień na minusie, uważają analitycy.
„Po pięciu dniach wzrostów inwestorzy postanowili najwidoczniej nieco odpocząć. Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy tracą ok. 0,6%, podobnie zachowuje się indeks największych spółek GPW, który po słabym starcie, nadal traci”- powiedział analityk BDM Marcin Stebakow.
Warszawskiej giełdzie nie sprzyjają nastroje na innych europejskich rynkach – niemiecki parkiet traci 0,8% po gorszych od oczekiwanych danych nt. zamówień w przemyśle, tracą także giełdy w Paryżu i Londynie, zamknięcie sesji w Azji również przyniosło spadki.
W ocenie Stabakowa, do końca dnia WIG20 raczej będzie utrzymywał się na poziomie 2.470 pkt, gdyż na drugą jego połowę nie są zaplanowane publikacje żadnych ważnych danych makro.
Ok. godz. 13:30 obroty na WIG20 przekraczają nieco 400 mln zł. Największe notuje PKO BP (141 mln zł) i KGHM (61 mln zł).
WIG20 traci 0,66% i sięga 2.470,29 pkt, zaś WIG zniżkuje o 0,62% do 42.877,72 pkt. przy obrotach na poziomie 730 mln zł.